|
Już dwukrotnie odbyły się zawody spinningowe o puchar Pułtuskiej Gazety Powiatowej |
Na drugie zawody odbywające się 25 października 2009 roku na zbiorniku Gnojno zgłosiło się 30 zawodników. Jak mówili organizatorzy z zarządu pułtuskiego koła PZW - jak na zawody spinningowe – to bardzo dużo. Ponieważ pogoda była w miarę dobra wędkarze porozchodzili się dosyć daleko. Co jakiś czas z wody wyciągano okonki. Większość z nich nie była wymiarowa i wracała do wody. Waldemarowi Laskowskiemu wyjątkowo dopisało szczęście i na jego wędce zawisł całkiem pokaźny szczupak. Najbliżsi sąsiedzi już gratulowali mu zwycięstwa w zawodach, gdy nagle gruchnęła wieść – jest jakiś wielki sandacz. To wędkarz z Mławy - Grzegorz Kuchciński - złapał na blachę własnej roboty „sandała”.
Trzymając się do końca prawdy to blacha była roboty jego kolegi z Mławy Jacka Jabłońskiego, który zrobił ją na kowadle w nocy przed zawodami. Na taką „przynętę” dał się złapać sandacz 93 cm ważący 9 kg. Nikt z uczestników zawodów nie pamiętał aby taka ryba padła gdzieś na zawodach w Polsce. Pozostali wędkarza łapali same okonki. Po zmierzeniu i policzeniu punktów ogłoszono wyniki:
- Grzegorz Kuchciński
- Waldemar Laskowski
- Piotr Kaźmierczak
- Dariusz Wójcik
- Marcin Majewski
Puchary wręczył redaktor naczelny PGP Grzgorz Gerek. Sędzią w zawodach był Paweł Śniadała. Pogromców szczupaków, sandaczy i okoni zapraszamy w październiku na III zawody o puchar PGP
|